Dyrektor szpitala wojewódzkiego w Poznaniu prof. Dawid Murawa zapowiadał, że znakowanie narzędzi chirurgicznych czipami RFID usprawni pracę na bloku operacyjnym. System działa już prawie od roku, ale wciąż nie bez problemów.

- Mamy ISO 10993, a to oznacza, że czipy i kleje są bezpieczne. Zresztą psy i konie też mają czipy pod skórą - mówi Michael Leibig, dyrektor generalny i założyciel duńskiej firmy Caretag. Producent systemu identyfikacji narzędzi chirurgicznych we wtorek 11 sierpnia w Szpitalu Wojewódzkim w Poznaniu opowiadał o rezultatach wdrożenia rozwiązania. Lecznica przy Lutyckiej kupiła system jako pierwsza w Polsce.

System znakowania narzędzi chirurgicznych znacznikami RFID to technologia bezprzewodowej identyfikacji i śledzenia obiektów za pomocą fal radiowych. Idea jest prosta - system składa się z czytników oraz znaczników zawierających chipy. Te dwa elementy łączą się ze sobą dzięki falom radiowym. Umożliwia to zdalne śledzenie i zarządzanie przedmiotami. Instalacja działa w szpitalu od listopada 2025 r. Za prawie 3 mln zł zainstalowała ją firma Turdus, przedstawiciel Caretag. Pieniądze w 99 proc. dał Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.