NFZ nie wypłacił kilku milionów złotych za wykonane świadczenia w sosnowieckim szpitalu, ale są pieniądze na wypłaty wysokich wynagrodzeń - komentuje radna Ewa Szota, która domagała się ujawnienia wysokości zarobków lekarzy.
Ewa Szota, radna z KO w Sosnowcu, złożyła pod koniec czerwca interpelację w sprawie zarobków w sosnowieckim Szpitalu Miejskim.
Było to pokłosie ogólnopolskiej dyskusji wywołanej ujawnioną aferą z udziałem 28-letniego Dawida Kacprzyka. W zeszłym roku zarobił on 1,7 mln zł, z czego 1,6 mln zł udzielając świadczeń medycznych. Kacprzyk, były już radny KO w warszawskiej dzielnicy Ursus, pracował w Warszawskim Szpitalu Południowym. Przepracował tam łącznie w ciągu roku 3976 godzin - 12 godzin dziennie. Pikanterii tej sprawie dodał fakt, że m.in. w zeszłym roku brał jeszcze dyżury w kilku innych placówkach. Ponadto jako ekspert występował w stacjach telewizyjnych i radiowych.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY









