Dzięki naszej pracy szpitale mogą sporo zaoszczędzić. Tylko my z tego niewiele mamy - mówi Sebastian Kolemba, lider Ogólnopolskiej Inicjatywy "Techniczni w Szpitalu".

Na jaw wychodzi coraz więcej informacji o zarobkach w ochronie zdrowia. Zdarza się, że lekarze w pojedynczych przypadkach zarabiają niebywałe kwoty. Rekord na Pomorzu to być może 300 tys. zł za jeden dzień pracy. Tyle zarabiał medyk, który w upadającym szpitalu w Miastku wykonywał zabiegi neurologiczne.

To jednak wyjątek. Na Pomorzu tylko niewielka grupa lekarzy zarabia w publicznej ochronie zdrowia ponad 100 tys. zł miesięcznie. - Mówimy o kilkunastu osobach, które pełnią także inne funkcje w szpitalach i odpowiadają za zespoły. Są to także niezwykle cenieni fachowcy o światowych kwalifikacjach - wyjaśnia Leszek Bonna, wicemarszałek województwa pomorskiego odpowiedzialny za departament zdrowia w urzędzie marszałkowskim oraz szpitale marszałkowskie.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

MATERIAŁ PROMOCYJNY