Darek prowadził autobus w spódnicy, bo regulamin ZTM w Warszawie nie pozwala kierowcom na noszenie krótkich spodenek w trakcie upałów.

Reakcje pasażerów były jednoznaczne: - Ludzie gratulowali mi przede wszystkim odwagi. Pasażerowie byli wręcz zdziwieni, że kierowcy nie mogą jeździć w krótkich spodenkach - mówi Darek, kierowca autobusu linii 213, który przyszedł do pracy w spódnicy. Jego zdaniem, Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie nie dba o zdrowie i bezpieczeństwo kierowców.

- Nie biorą pod uwagę tego, że przegrzani nie mamy takiego samego refleksu i koncentracji, jak osoby schłodzone, a odpowiadamy za bezpieczeństwo pasażerów. Siedzenie wiele godzin za kierownicą w takim upale jest ogromnym wysiłkiem - mówi. Chciałby nosić do pracy spodenki, kiedy upały w mieście sięgają 30-40 stopni Celsjusza.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

MATERIAŁ PROMOCYJNY, 18+