Rozłam w PiS wywołał ogromne napięcie w Prawie i Sprawiedliwości. Działacze w regionach liczą szable.
O północy z czwartku na piątek minął ostateczny termin ultimatum dla ludzi Mateusza Morawieckiego zrzeszonych w jego stowarzyszeniu Rozwój Plus. Mieli wybrać: albo partia, albo działalność w organizacji pozarządowej. Na dowód lojalności wobec PiS mieli podpisać oświadczenia, że nie należą do żadnych wewnętrznych stowarzyszeń. Brak takiego oświadczenia kierownictwo PiS odbiera jako rezygnację z członkostwa w partii.
W piątek 24 lipca Jarosław Kaczyński potwierdził, że około trzydziestu kilku posłów PiS zrezygnowało z członkostwa w partii. - We wtorek zbierze się komitet polityczny, który przyjmie ten fakt do wiadomości - mówił prezes PiS.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny












