Na grilla do Mateusza Morawieckiego wybierają się też świętokrzyscy samorządowcy sympatyzujący z PiS. Nazwiska są trzymane w tajemnicy, bo działacze boją się nacisków z góry.

Już w czwartek 23 lipca upływa ultimatum, które kierownictwo PiS postawiło członkom stowarzyszeń "prowadzących działalność polityczną" wewnątrz partii. Chodzi przede wszystkim o Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Kto się nie podporządkuje, zostanie wyrzucony z PiS.

- Nie będę dawał żadnych pożywek, żebyście sobie dworowali na temat tej sytuacji, która ma miejsce - ucina Krzysztof Lipiec, świętokrzyski poseł PiS i członek stowarzyszenia Rozwój Plus. Gdy mówię na to, że nie o dworowanie chodzi, bo sprawa jest poważna, Lipiec odpowiada, że jest i będzie w PiS, podobnie jak w stowarzyszeniu Mateusza Morawieckiego. Podkreśla, że tu nie ma żadnych sprzeczności.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny