"Każdy parlamentarzysta i eurodeputowany, który chce pozostać w partii, powinien do końca dnia w czwartek złożyć stosowne oświadczenie. Brak tego dokumentu jest równoznaczny ze zrzeczeniem się członkostwa w partii i w klubie parlamentarnym. Wszyscy w partii mają takie same obowiązki i tego dotyczy uchwała Prezydium Komitetu Politycznego" - kontynuuje rzecznik partii.
Zobacz wideo „Stul pysk!". Nowe standardy wewnątrz PiS. Wielowieyska&Imielski komentują
Rafał Bochenek zaapelował do parlamentarzystów "rozsądek i złożenie oświadczenia" i zaznaczył, że dalsze działanie w stowarzyszeniu Mateusza Morawieckiego "jest działalnością rozłamową" i "realizuje scenariusz pisany rękami wrogów, którzy chcą rozpadu szerokiego obozu polskich patriotów".
"Nie ulegajcie tej presji. Działajmy wspólnie w jednej partii na rzecz dobrej przyszłości naszej Ojczyzny. Czas na czyny, a nie słowa. Wyboru każdy dokonuje sam. Branie przykładu z ludzi szczególnie zaangażowanych w proces rozbijania partii jest ogromnym błędem, który może mieć konsekwencje na wiele lat. Czwartkowy termin jest ostateczny, a skutki jego upływu są nieodwracalne" - dodał Rafał Bochenek.
Zakaz działalności stowarzyszeń w PiS. Partia na skraju rozłamu














