Prokurator badająca sprawę samobójczej śmierci syna posłanki KO Magdaleny Filiks co tydzień przekazywała świeże akta przełożonym. Potem zobaczyła ich fragmenty w tygodniku "Sieci".

Jak już informowaliśmy, sąd prawomocnie utrzymał w mocy decyzję Prokuratury Okręgowej w Płocku, która umorzyła śledztwo w sprawie przecieków z dwóch śledztw dotyczących tragicznie zmarłego syna posłanki Magdaleny Filiks.

Nie udało się ustalić źródła przecieków. „Wyborcza" dotarła jednak do uzasadnienia „Postanowienie o umorzeniu śledztwa". Wynika z niego, że to pisowska Prokuratura Krajowa ściągała wrażliwe ustalenia szczecińskiego śledztwa, które trafiły do polityków PiS i sprzyjających im dziennikarzy.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny