Śledczy zatrzymali Michała S. dzięki analizie profilu DNA. Mężczyzna przyznał się do winy. Nie chciał jednak złożyć wyjaśnień.
Do zabójstwa doszło 23 sierpnia 2011 r. w Gdyni. Dziewczynka wieczorem odprowadziła swoją koleżankę na przystanek autobusowy. Do domu już nie wróciła. Śledczy znaleźli jej ciało w lasku w dzielnicy Dąbrowa, 300 metrów od bloku, gdzie mieszkała. Funkcjonariusze na miejscu zabezpieczyli profil DNA potencjalnego sprawcy.
Funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku zatrzymali 37-letniego Michała S. we wtorek (21 lipca) rano. Następnego dnia Sąd Rejonowy w Gdańsku zastosował wobec niego tymczasowy areszt. Mężczyźnie grozi dożywotnie pozbawienie wolności.
Mężczyzna od razu wiedział, o jaką zbrodnię chodzi i przyznał się do morderstwa 13-letniej Izy Strzałkowskiej. W prokuraturze jednak, poza przyznaniem się do zabójstwa, nie chciał złożyć wyjaśnień. W chwili morderstwa Michał S. miał 22 lata. Mieszkał niedaleko swojej ofiary w Gdyni Dąbrowie. Dziś ma żonę i dwójkę dzieci w wieku przedszkolnym. Pracował i nigdy nie był notowany przez policję.
Jak podała prokuratura, dzięki profilowi DNA udało się zatrzymać podejrzanego. Trudność w wykryciu sprawcy zabójstwa wynikała jednak z tego, że do zdarzenia doszło przy braku bezpośrednich świadków, a wyizolowany profil DNA sprawcy nigdy nie pojawił się w dostępnych bazach danych.











