26 maja 2023 rok. Krzysiek odwiedził Agnieszkę w biurze. Przyniósł jej kwiaty z okazji Dnia Matki. Do dziś czuje jego uścisk.
Rozmawiali o planach na kolejny dzień. Proponowała, by się wybrali na Targi Książki w Warszawie, ale zarówno Krzysztof, jak i jego starszy brat Patryk mieli inne plany.
Zobacz wideo
Śląscy kryminalni rozwiązali sprawę zaginięcia 42-letniej Moniki
Tego dnia Krzysztof spotkał się jeszcze z koleżanką. Wrócił do domu około 18.30. O 22 poszedł do swojego pokoju.- Nie wiem, dlaczego tam weszłam - mówi Agnieszka o nocy z 26 na 27 maja. - Pocałowałam go w czoło. Wtedy wydawało mi się, że śpi. Dziś myślę, że jednak nie - dodaje.Później Agnieszka położyła się spać. Wstała o 8 rano. - Zeszłam na dół wypuścić psy i zwróciłam uwagę, że główne drzwi do domu nie były zamknięte na klucz, ale tak się zdarzało, że zostawały na noc otwarte - relacjonuje.









