Moi rozmówcy nie widzą ani potrzeby wysypywania czymkolwiek leśnych ścieżek, ani budowy ścieżki w koronach drzew. Alarmujący problem jest ich zdaniem inny.
Las Łagiewnicki - płuca Łodzi, jeden z największych lasów Europy w granicach miasta. W weekendy ze spacerów korzystają tłumy Łodzian i Łodzianek. Burzę wywołały nagłośnione ostatnio plany miasta dotyczące inwestycji na tym zielonym terenie. To nie tylko krytyczne głosy w internecie, ale też protest zorganizowany przed Urzędem Miasta Łodzi.
Symbolem oprotestowanych zmian jest zapowiadana ścieżka w koronach drzew długości 100 metrów. Co jeszcze? Jak czytamy w komunikacie UMŁ "w samym lesie przybędzie atrakcji oraz odnowione zostaną trakty leśne dla pieszych i rowerzystów", a w Arturówku powstanie parking dla kamperów. Protestujący odpowiadają na wizje urzędników "chcemy, żeby las został lasem". Są przeciw ingerencji w naturalne leśne ścieżki. Nie chcą ich prostowania i utwardzania.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny








