Od dwóch lat ciągnie się wyznaczanie lasów społecznych wokół Warszawy i innych dużych miast. A leśnicy karczują je w tym czasie na potęgę - ostrzegają mieszkańcy podwarszawskich miejscowości.
Ochrona lasów to jedna ze sztandarowych obietnic Koalicji Obywatelskiej przed wyborami w 2023 roku. Po latach łupieżczej gospodarki za rządów PiS miało przyjść opamiętanie. Według zapewnień polityków 20 proc. polskich lasów miało być wyjęte z gospodarki leśnej i chronione przed wycinkami.
Dlaczego? Bo Polacy pokochali lasy. Ruszyli do nich masowo w pandemii i już nie chcą wracać. Rozlewają się też miasta i coraz więcej ludzi mieszka na peryferiach, a więc bliżej lasów. A tu wciąż trafiają jak nie na myśliwych, to na pilarzy z ciężkim sprzętem.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny






