0 goli i 0 asyst - oto statystyki Osmana Bukariego w ośmiu meczach dla Widzewa Łódź. Ghańczyk nie potrafił się odnaleźć w polskim klubie. A jak radzi sobie na wypożyczeniu? Wystarczyło mu dziewięć minut, by zaliczyć asystę. I to wyjątkowej urody.
Screen z https://x.com/crvenazvezdafk/status/2079663649023525180
- W ocenie sztabu i pionu sportowego Osman Bukari nie mógł liczyć na regularne występy. Zależało mu, aby trafić tam, gdzie będzie miał to możliwe. Przychyliliśmy się do jego prośby i zdecydowaliśmy się na wypożyczenie Osmana do Belgradu, gdzie w przeszłości notował dobre liczby - tłumaczył Artur Płatek, nowy dyrektor sportowy Widzewa Łódź. Ghańczyk okazał się transferowym niewypałem Ekstraklasy i to najdroższym, bo wartym aż 5,5 mln euro - tyle polski klub zapłacił za niego FC Austin.
Zobacz wideo KIEDYŚ RZĄDZIŁY TU GANGI, TERAZ FIFA ROBI MUNDIAL. MIESZKAŃCY MAJĄ DOŚĆ
Pierwszy mecz Osmana Bukariego na wypożyczeniu i już asysta!






