"Soja i karaluchy z dodatkiem jarmużu, a na deser ciasto z fasoli. Dzieci już nie mogą się doczekać" - napisała matka ucznia, komentując zmiany, które od września wejdą do stołówek szkół i przedszkoli. Dlaczego trudno uwierzyć, że zdrowe jedzenie będzie dzieciom smakować?
Dla wegetarian od poniedziałku do piątku obiad bez mięsa. Dla mięsożerców raz w tygodniu potrawa z nasion i roślin strączkowych, co najmniej dwie zupy na wywarach warzywnych, ryba raz w tygodniu, mięso i potrawy smażone maksymalnie dwa razy w tygodniu. Od września tak ma wyglądać tygodniowy jadłospis we wszystkich polskich szkołach i przedszkolach. Ministerstwo Zdrowia tłumaczy, że celem zmian jest dopasowanie szkolnych posiłków do aktualnych norm żywieniowych, poprawa ich jakości, w tym ograniczenie cukru, soli i tłuszczu. Wszystkie potrawy, zupy i sosy mają być przygotowane z naturalnych składników, bez użycia koncentratów.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny
autostrada A1










