Maciej Lesiak, informatyk: - Złożyłem wniosek do RPO w sprawie masowego przetwarzania danych mieszkańców i gości Łodzi bez zgody. Chodzi o ponad milion osób, w tym ponad 350 tys. uczestników programu Karta Łodzianina.
- Osoby wchodzące na miejskie BIP-y były marketingowo profilowane, niezależnie od tego, czy wyrażą na to zgodę - twierdzi Lesiak, który od wielu miesięcy robi prywatny "audyt" stron i aplikacji prowadzonych przez miasto, Bibliotekę Miejską w Łodzi oraz Łódzką Organizację Turystyczną (ŁOT), i który już wcześniej informował o swoich podejrzeniach Urząd Ochrony Danych Osobowych oraz prokuraturę.
Miasto temu zaprzecza. Łódzki informatyk poprosił jednak o interwencję Rzecznika Praw Obywatelskich. Do RPO wystąpiło również stowarzyszenie Łódź Cała Naprzód!, jednocześnie zawiadamiając Najwyższą Izbę Kontroli. I nie są to jedyne nowości w sprawie, którą opisujemy od marca. "Wyborcza" właśnie dostała listę wydatków stowarzyszenia ŁOT.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny









