Reprezentacja Anglii zawiodła w ostatnich minutach półfinału MŚ 2026 i straciła szansę na awans. Argentyna ukarała rywali za zbyt bierną postawę. Ta porażka zabolała szczególnie Jude'a Bellinghama. Anglik nie wytrzymał i dopuścił się skandalicznego gestu tuż po meczu. Na murawie od razu się zakotłowało.

Fot. REUTERS/Dylan Martinez

"Niektórzy przeczuwali, że to nie będzie najpiękniejszy mecz świata. Że będą trzeszczały kości, a sędzia często będzie przerywał grę. Czegoś takiego chyba jednak nikt się nie spodziewał. Do przerwy kibice nie zobaczyli ani jednego celnego strzału, za to byli świadkami aż 19 fauli" - relacjonował Filip Macuda ze Sport.pl. Tak wyglądała pierwsza połowa półfinałowego spotkania Anglii z Argentyną. Ostatecznie gole kibice zobaczyli w drugiej połowie. Od 55. minuty prowadził europejski zespół. W samej końcówce rywale wyrównali, a później zadali decydujący cios.

Zobacz wideo Studio Mundialowe

Jude Bellingham przekroczył granicę. Takiego zachowania nikt się po nim nie spodziewał