Komukolwiek nie powiemy, że zarabia za dużo, będzie obrażony. Ale proszę nie opowiadać mi, że ktoś pracujący w poradni, a zarabiający milion złotych rocznie, korzysta z ponadprzeciętnych umiejętności - tak prof. Dawid Murawa, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu komentuje zarobki kilku swoich pracowników.
Prof. Dawid Murawa, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu*: - Wcześniej jako kierownik kliniki oraz katedry chirurgii i onkologii szpitala uniwersyteckiego w Zielonej Górze zarabiałem niecałe 600 tys. zł rocznie. Druga część dochodów wynikała z prywatnej działalności. Czyli za pracę w szpitalu nie dostawałem miliona.
- To było około 1,1 mln zł rocznie. Odkąd zostałem dyrektorem Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu, moje dochody spadły o ponad połowę.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny









