Rozstrzał w wynagrodzeniach dyrektorów szpitali jest spory - od 154 tys. do ponad 1,1 mln zł rocznie. Niektórzy mają jeszcze czas, żeby dorobić sobie np. w spółce wodociągowo - kanalizacyjnej.

- Jako lekarz z ponad 30-letnim stażem i kilkoma specjalizacjami czuję po prostu głębokie zażenowanie - komentował w sieci Mirosław Lubiński, kiedy media ujawniły, ile zarobił będący w trakcie specjalizacji Dawid Kacprzyk. Jako radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus musiał złożyć oświadczenie majątkowe za poprzedni rok i tam wpisał 1,6 mln zł.

Lubiński też jest politykiem i zasiada w klubie KO w sejmiku dolnośląskim. Według niego takie kosmiczne zarobki to ordynarny policzek wymierzony w całe środowisko lekarskie w Polsce: - Mimo mojego doświadczenia i skali działalności, nie jestem w stanie legalnie i fizycznie wypracować takich przychodów rocznie.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny