W czwartek 16 lipca sąd wyda wyrok w sprawie głośnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Oskarżony Łukasz Ż. ma też inne kłopoty: jak dowiaduje się "Wyborcza", prokuratura na Pradze oskarża go o wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków.
Łukasz Ż. jest sprawcą głośnego wypadku z września 2024 roku na Trasie Łazienkowskiej. Pijany pędził samochodem marki VW Arteon z prędkością 227 km/h i na wysokości Torwaru staranował Forda Focusa rodziny wracającej do domu. W wypadku zginął 37-letni wówczas Rafał, jego żona i dzieci zostały ciężko ranne.
W poniedziałek relacjonowaliśmy mowy końcowe oskarżenia i obrońców w dobiegającym końca procesie. Prokurator Katarzyna Niemiec-Rudnicka wśród wielu argumentów za skazaniem Łukasza Ż. podała jeszcze jeden: że niedawno został oskarżony o handel narkotykami w dużych ilościach.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny







