Prędkość przekraczająca 220 km na godz., osiem kieliszków wódki wypitych w niespełna godzinę, nagrywanie szaleńczej jazdy telefonem i ucieczka, w której pomagali koledzy. W czwartek, 16 lipca zapadł wyrok w tej bulwersującej sprawie. I wiadomo, czy Łukasz Żak dostał maksymalny wymiar kary.

Dla pani Eweliny, która w tragiczną noc z 14 na 15 września 2024 roku straciła męża, dzisiejszy dzień to moment kulminacyjny niezwykle bolesnego procesu. W wypadku zginął jej mąż, 37-letni pan Rafał, a ona sama – wraz z dwójką małych dzieci, czteroletnim Kubą i ośmioletnią Julią – z poważnymi obrażeniami trafiła na wiele tygodni do szpitala. Rodzina wracała do domu na warszawskim Kamionku. Brakowało im zaledwie kilku minut, by bezpiecznie dotrzeć na miejsce.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny

zarobki lekarzy