Czy tenisistów czeka rewolucja? Martina Navratilova żąda zmiany, która na celu miałaby znaczące przyspieszenie gry. Chodzi o zniesienie "letów" - powtórzonych zagrywek w momencie, gdy piłka choćby muśnie siatkę. Zdaniem wielkiej mistrzyni, cytowanej przez "Punto de Break", większość takich serwisów jest anulowana, chociaż lot piłki nie zmienia się.
Fot. REUTERS/Toby Melville
Czy tenis czeka wielka rewolucja? Martina Navratilova, wielokrotna mistrzyni wielkoszlemowa (18 tytułów w singlu, 31 w deblu i 10 w mikście) apeluje o zmiany, które mogą wywrócić do góry nogami sposób, w jaki rozgrywane są obecnie mecze.
Zobacz wideo Rewolucja w życiu Mai Chwalińskiej. Tego jeszcze nie przeżyła
Chodzi o "let" - decyzję sędziowską pozwalającą zawodnikowi na powtórzenie serwisu, Stosowana jest ona najczęściej, gdy piłka po serwisie spada w odpowiednie pole po uprzednim dotknięciu siatki. Sędziowie mogą również podjąć taką decyzję, kiedy któryś z zawodników zostanie rozproszony, przykładowo przez ruch osób podających piłki.






