- To, że WTA w ogóle zaczyna zajmować się takimi sprawami, jest po prostu kuriozalne - wypaliła Rennae Stubbs. Legendarna zawodniczka była oburzona testami płci, które zamierzają wprowadzić władze tenisa. To odmienne zdanie od tego, które wyraziła Martina Navratilova. W świecie tenisa zawrzało.

Fot. REUTERS/Toby Melville

Rennae Stubbs jest legendą tenisa. Największe sukcesy odnosiła w deblu. Wygrała aż 60 turniejów rangi WTA, z czego cztery wielkoszlemowe. Nie udało jej się tylko sięgnąć po trofeum Roland Garros, choć w 2002 roku zamelodowała się w finale. Obecnie pełni rolę trenerki Sereny Williams. Prowadzi też swój podcast, w którym omawia gorące w świecie tenisa tematy. Nic więc dziwnego, że odniosła się do kwestii testów płci.

Zobacz wideo Szymon Walków: Byliśmy uważni, utrzymaliśmy koncentrację

Stubbs nie zgadza się z opinią Navratilovej ws. testów płci. "To nie jest problem"