Tenis nie jest sportem, w którym temat transseksualnych zawodniczek jest częstym tematem rozmów. Wiadomo tylko o jednym takim przypadku sprzed pół wieku. Mimo to WTA postanowiło zaostrzyć swoje zasady dotyczące płci, o czym informuje dziennikarz Ben Rothenberg. Według nowej polityki, zawodniczki muszą przejść jednorazowy test genetyczny.

Fot. Toby Melville / REUTERS

Kwestie związane z transseksualnymi zawodniczkami występują w wielu sportach. Bardzo dużo uwagi przyciągnęła m.in. sprawa Lin Yu-Ting z Tajwanu. Bokserka zdobyła złoty medal igrzysk w Paryżu w kategorii do 57 kg, pokonując w finale Julię Szeremetę. Z kolei w lekkoatletyce głośno było o Caster Semenyi. Reprezentantka RPA to dwukrotna mistrzyni olimpijska na 800 metrów.

Zobacz wideo Bogusław Leśnodorski finansował karierę Igi Świątek? "To on polecił Darię"

Zarówno Yu-Ting, jak i Semenya wielokrotnie przechodziły badania mające orzec, czy mogą startować wśród kobiet - m.in. testy chromosomów płci czy poziom męskich hormonów. Kariera biegaczki została praktycznie zakończona w 2018 roku po zmianie reguł dotyczących testosteronu. Bokserka natomiast nie mogła wystąpić m.in. na mistrzostwach świata w 2023 roku.