W poniedziałek (13.07) były szef policji Jarosław Szymczyk miał stanąć przed sądem i wytłumaczyć się z wybuchu granatnika w Komendzie Głównej Policji. To się jednak nie stanie, bo rozprawa została przełożona. I to po raz dziesiąty z rzędu, ustaliła "Wyborcza".
Przypomnijmy, że na Szymczyku ciążą poważne zarzuty karne. Prokuratura utrzymuje, że generał, będąc szefem policji, odbezpieczył przywieziony z Kijowa granatnik, co umożliwiło oddanie z niego strzału. Do wybuchu w Komendzie Głównej Policji doszło w grudniu 2022 roku.
Szymczyka oskarżono o przewiezienie granatnika RGW-90 do Polski z Ukrainy nie zgłaszając tego funkcjonariuszom Służby Celno-Skarbowej podczas kontroli na drogowym przejściu granicznym w Dorohusku. Generał został ponadto oskarżony o posiadanie granatnika bez wymaganej koncesji.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny










