Hiszpania w półfinale mistrzostw świata! Już w drugim meczu z rzędu prawdziwym dżokerem w talii Luisa de la Fuente okazał się Mikel Merino, który zdobył decydującą bramkę kilkadziesiąt sekund po wejściu na boisko. "La Furia Roja" pokonała Belgię 2:1, a selekcjoner Luis de la Fuente nie krył swojego zadowolenia na pomeczowej konferencji. Myślami wybiegł już do półfinałowego starcia przeciwko Francji.

IMAGN IMAGES via Reuters/Kirby Lee

A jednak Hiszpania! To mistrzowie świata z 2010 roku awansowali do półfinału amerykańskiego mundialu, utrzymała nadzieje na zdobycie drugiego w historii tytułu. Po pełnym dramaturgii spotkaniu podopieczni Luisa de la Fuente pokonali 2:1 reprezentację Belgii i o wejście do wielkiego finału powalczą z Francją.

Zobacz wideo

Po pół godziny gry Hiszpanie objęli prowadzenie po trafieniu Fabiana Ruiza. Jeszcze przed przerwą wyrównał Charles De Ketelaere. W drugiej połowie boisko ze łzami w oczach opuścił kontuzjowany Thibault Courtois. Bohaterem Hiszpanów znów stał się superrezerwowy Mikel Merino. Wprowadzony w 86. minucie pomocnik dobił piłkę po niepewnej interwencji Senne Lammensa już dwie minuty później.