Reprezentacja Hiszpanii odbiła sobie wpadkę na początku mistrzostw świata. Po bezbramkowym remisie z Republiką Zielonego Przylądka mistrzowie Europy wygrali 4:0 z Arabią Saudyjską. W ten sposób Hiszpanie zbliżyli się do awansu do fazy pucharowej mundialu. - Mieliśmy wyjątkową pierwszą połowę i dobrą drugą, co pozwala nam zachować regularność i stawić czoła ważnym meczom. Mecz z Urugwajem będzie bardzo trudny - mówił Luis de la Fuente na pomeczowej konferencji prasowej.

Zobacz wideo

Trzy faule i trzy kartki. Nieprawdopodobna statystyka po meczach Hiszpanii

Hiszpański dziennik "Marca" zwrócił uwagę na wyjątkową statystykę z dotychczasowych meczów "La Furia Roja" na tym turnieju. Okazuje się, że piłkarze Hiszpanii byli faulowani zaledwie trzy razy w trakcie dwóch spotkań. Być może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że każdy z tych fauli kończył się kartką dla rywala. W spotkaniu z Republiką Zielonego Przylądka (0:0) Sidny Lopes Cabral zobaczył kartkę za faul na Marcosie Llorente.

W meczu Hiszpania - Arabia Saudyjska sędzia pokazał dwie żółte kartki. Najpierw Salem Al Dawsari został ukarany napomnieniem po nadepnięciu Pedro Porro. Potem Mohamed Kanno dostał żółtą kartkę po uderzeniu Rodriego łokciem. "Niewiarygodna statystyka w meczach Hiszpanii. Brzmi niewiarygodnie, ale to prawda. To absurdalnie mało" - napisała "Marca".