Sprawa Szpitala Południowego i dymisji aż dwóch wiceprezydentek miasta przysłoniła decyzję Rady Warszawy o zamknięciu sześciu przedszkoli. Burzliwie protestowali rodzice, jeden z nich nazwał radnych "ścierwami".

- Głosujcie według waszych przekonań, zobaczymy, ilu z was będzie ścierwami - rzucił do warszawskich radnych ojciec dziecka przedszkola "Odkrywców Nowego Świata" przy ul. Nowy Świat 41 a. Było to na sesji w czwartek 2 lipca. Radni dyskutowali nad wygaszeniem sześciu przedszkoli, w tym właśnie tego przy Nowym Świecie.

- Mam nadzieję, że już nigdy pan na tej sali głosu nie zabierze - mówił Sławomir Potapowicz, wiceprzewodniczący Rady Warszawy. Nawet inni rodzice przepraszali za to sformułowanie. Ale protestowali przeciwko zamknięciu przedszkola.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny