25 czerwca 2026, 14:04
Podczas czwartkowej sesji warszawscy radni poruszyli temat nieprawidłowości, do których miało dochodzić w Szpitalu Południowym. Obrady przebiegają w burzliwej atmosferze. Na sali obecna jest grupa mieszkańców, która nawołuje do przeprowadzenia referendum i odwołania prezydenta miasta.
Fot. Michał Borowczyk / Agencja Wyborcza.pl
Pierwszym punktem obrad rady była informacja Rafała Trzaskowskiego na temat Szpitala Południowego oraz innych miejskich placówek medycznych. Wnioskowali o to radni z Koalicji Obywatelskiej. - Sprawa, o której będziemy dzisiaj rozmawiać, jest niezwykle poważna - powiedział prezydent Warszawy - To musi zostać wyjaśnione do spodu, beż żadnych "ale", bez zamiatania czegokolwiek pod dywan, bez ochrony kogokolwiek ze względu na funkcję, znajomości czy polityczne powiązania - dodał.
Prezydent Warszawy mówił też, że sprawa placówki wywołała "kryzys zaufania". - To jest kryzys zaufania, a zaufanie jest absolutnym fundamentem ochrony zdrowia, bez niego pacjent zaczyna się bać szpitala, lekarz zaczyna się bać decyzji, a system zaczyna się rozpadać od środka - stwierdził.












