Niedźwiedź brunatny nie traktuje człowieka jako ofiary. W zdecydowanej większości przypadków to nasze zachowania prowadzą do niebezpiecznych sytuacji - mówi biolog dr Robert Maślak z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Rozmowa z dr Robertem Maślakiem, biologiem z Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego, członkiem Państwowej Rady Ochrony Przyrody.

- Dr Robert Maślak: Przede wszystkim trzeba obalić najważniejszy mit. Niedźwiedź brunatny nie poluje na ludzi. Człowiek nie znajduje się w jego menu. Jedynym gatunkiem niedźwiedzia, który traktuje człowieka jako potencjalną zdobycz, jest niedźwiedź polarny. Niedźwiedź brunatny, który żyje w Karpatach, w normalnych warunkach unika ludzi i zrobi wszystko, żeby zejść im z drogi.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny