Radny z Cieszyna przyznał, że prowadził zabytkową strażacką skodę, która stoczyła się ze stromego odcinka ulicy i wpadła na prywatną posesję. Sprawę prowadzenia samochodu po spożyciu alkoholu wyjaśnia policja.
Strażacka Skoda 706 RTH była jednym z najbardziej charakterystycznych wozów pożarniczych używanych w dawnej Czechosłowacji, a także w Polsce. Taki zabytkowy wóz strażacki posiada m.in. Ochotnicza Straż Pożarna w Cieszynie Mnisztowie. Sprowadzono go do Polski z Czeskiego Cieszyna. Strażacy nie używają go w akcjach ratunkowych. Do tego celu wykorzystują dwa inne samochody.
W niedzielę 28 czerwca tuż po godzinie 14 ważący kilka ton zabytkowy wóz ruszył spod remizy i toczył się kilkaset metrów po stromej ulicy Słowicze, nabierając coraz większej prędkości. Ostatecznie uszkodził płot prywatnej posesji i wylądował w krzakach. W oficjalnych raportach z wypadku napisano, że w wozie doszło do awarii hamulców.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny










