6 lipca 2026, 14:16

Ojciec dziecka "w wyjątkowo drastyczny sposób" mógł zabić żonę, noworodka i teściową, a następnie odebrać sobie życie. Według Radia Eska zrobił to nożem, który odnaleziono na miejscu zdarzenia.

Fot. Robert Robaszewski / Agencja Wyborcza.pl

Uwaga, w treści znajdują się informacje, które mogą wywołać lęk. Jeśli przeżywasz trudności i myślisz o odebraniu sobie życia lub chcesz pomóc osobie zagrożonej samobójstwem, pamiętaj, że możesz skorzystać z bezpłatnych, działających całodobowo numerów pomocowych - znajdziesz je na samym końcu informacji.

Para ze Skawiny (woj. małopolskie) pod koniec czerwca doczekała się narodzin córki. Według doniesień "Gazety Krakowskiej", kiedy 27-letnia kobieta wyszła ze szpitala, jej 59-letnia matka postanowiła pomóc w opiece nad kilkudniowym noworodkiem. W tym celu pojechała do mieszkania pary. Zabójstwo w SkawiniePo jakimś czasie z 59-latką próbował skontaktować się jej mąż, ale bez skutku. Zadzwonił więc na policję, którą poinformował, że nie może dostać się do mieszkania, a telefonu nikt nie odbiera. Funkcjonariusze w piątek (3 lipca) po godzinie 15.00 weszli do lokalu siłą. Znaleźli tam ciała 35-letniego mężczyzny, jego 27-letniej żony, ich ośmiodniowej córki i matki kobiety. Według doniesień Radia Kraków policjanci i strażacy, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia, zostali objęci opieką psychologiczną.