Pasażer, którego pociąg odjechał z Gdańska do Olsztyna opóźniony o 130 minut, zastanawiał się, czy będzie się mógł ubiegać o rekompensatę za tę wydłużoną przymusowo podróż.
To miała być spokojna i stosunkowo krótka podróż. Pan Robert zaplanował wyjazd na 1 lipca. Pociąg IC Rybak powinien pokonać trasę 177 km z Gdańska do Olsztyna w niespełna 2,5 godziny. Koszt biletu wyniósł 52 zł.
- Odjazd był o godz. 16.06, a ja byłem przeszło kwadrans przed czasem. Spojrzałem na wyświetlacz i widzę, że pokazuje 60 minut opóźnienia. Następnego dnia miałem wczesny poranny wyjazd, więc od razu się zdenerwowałem - opowiada podróżny.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny











