Bilet na pociąg PKP Intercity z Warszawy do Poznania albo Trójmiasta na piątek? A może na weekend do Wrocławia lub Krakowa? Zapomnijcie. Wiceminister Piotr Malepszak wskazuje m.in. na zaniechania rządu PiS oraz problemy Cegielskiego, czyli Fabryki Pojazdów Szynowych.

W połowie maja na łamach „Wyborczej" alarmowaliśmy o wielkich problemach, jakie są od kilku tygodni z kupnem biletów na najbardziej atrakcyjne pociągi PKP Intercity. Zbiegło się to z wycofaniem RegioJet z Polski. W przypadku linii z Poznania do Warszawy było to aż sześć kursów dziennie.

Problemy dotyczą przede wszystkim kursów z Warszawy do największych polskich miast w piątkowe popołudnia. W przeciwnym kierunku ciężko jest w poniedziałek rano, niewiele lepiej w niedzielę późnym wieczorem. W weekendy kłopoty są niemal w każdym pociągu do Gdyni albo Krakowa. Aż strach myśleć, co będzie w wakacje w składach jadących nad Bałtyk.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny