Od kilkunastu godzin strażacy gaszą złom, który pali się w ładowni statku cumującego w gdańskim porcie. Robią wszystko, by nie doszło do skażenia. Masowiec "Sion Star" dziś miał wypłynąć do Turcji.
To jedna z najtrudniejszych akcji gaśniczych, jakie w ostatnim czasie podejmowali pomorscy strażacy. W czwartek wieczorem zapalił się złom w ładowni statku "Sion Star", który od 27 czerwca cumuje przy Nabrzeżu Szczecińskim w Gdańskim Porcie. Statek pływa pod banderą panamską, a jego załogę stanowiło 20 Filipińczyków. - Nie wiadomo, dlaczego wybuchł ogień. Płomienie zauważono w ładowni podczas załadunku jednostki - mówi "Wyborczej" Regina Stawnicka, rzeczniczka prasowa Portu Gdańsk.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny
z sądu











