Mężczyzna opalający się na plaży pod Mostem Południowym w Warszawie wszedł do Wisły i zniknął z pola widzenia świadków. Od wczoraj trwa szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza z udziałem policji, straży pożarnej i nurków.
W poniedziałek 29 czerwca około godz. 17.30 samotny mężczyzna opalający się na plaży pod mostem Most Południowym wszedł do Wisły i już nie wyszedł z wody.
- Do tej pory nie został odnaleziony. Na miejscu pracowali policjanci, Ochotnicza Straż Pożarna i Państwowa Straż Pożarna - mówi "Stołecznej" podinsp. Joanna Węgrzyniak z południowopraskiej policji.
Funkcjonariusze przeczesali teren wzdłuż linii brzegowej, do poszukiwań wykorzystali też sonar. W akcji brała udział specjalistyczna grupa wodno-nurkowa z JRG 1, ale po mężczyźnie nie było śladu.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.













