Mimo szybkiej akcji ratunkowej i zaangażowania wielu służb, nie udało się uratować życia 19-latka, który próbował pomóc tonącemu koledze. Do zdarzenia doszło na kąpielisku Błękitna Laguna w Siechnicach.
Zgłoszenie o dwóch tonących osobach służby otrzymały w czwartek, 6 sierpnia, przed godz. 22.
Pierwszy pod wodą zniknął 15-latek. To jemu na pomoc ruszył 19-letni kolega - był w pełni ubrany, miał na sobie nawet obuwie. Po chwili jego również przestało być widać na powierzchni. Przytomnego 15-latka wyciągnął na brzeg jeden ze świadków zdarzenia.
19-letni mężczyzna przebywał pod wodą kilkadziesiąt minut. Odnalazł go nurek Państwowej Straży Pożarnej, a służby natychmiast przystąpiły do reanimacji. Niestety nie zdołano przywrócić krążenia 19-latkowi. Przetransportowano go nieprzytomnego do szpitala, gdzie stwierdzono jego zgon.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.








