Koniec ciągnącej się od 2021 roku historii dwóch statków porzuconych w centrum Szczecina. Wraki jednostki pasażerskiej i rzecznego holownika zostały w środę rano odholowane. Od właściciela udało się wyegzekwować karę i zaliczkę na pokrycie kosztów operacji.
Pasażerska "Daria" oraz rzeczny lodołamacz i holownik "Konrad" od 2021 roku nielegalnie stały w reprezentacyjnym miejscu na Odrze - przy bulwarze obok Mostu Długiego. Zacumowane burta w burtę jednostki od lat nie mają już ważnych dokumentów potwierdzających ich techniczną sprawność i bezpieczeństwo, a armator od 2021 roku nie płacił za postój miejskiej spółce Żegluga Szczecińska Turystyka Wydarzenia.
Historię tego przypadku wielokrotnie opisywaliśmy na szczecin.wyborcza.pl. Okazało się, że miasto nie ma prawnych narzędzi, by doprowadzić do odholowania jednostek. Długo bezradny był też Urząd Żeglugi Śródlądowej.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny












