Mirra Andriejewa przeżywa wielki osobisty dramat. Zaledwie kilka tygodni po największym sukcesie w karierze i zwycięstwie w Roland Garros przyszło olbrzymie rozczarowanie. Rosjanka sensacyjnie odpadła z Wimbledonu już w II rundzie. Porażka dotknęła ją tak bardzo, że podczas konferencji prasowej nie była w stanie powstrzymać emocji. W pewnym momencie rozpłakała się i schowała twarz w dłoniach.
https://www.youtube.com/watch?v=aaKPSNdhWIo
Mirra Andriejewa niespełna miesiąc temu zdobyła mistrzowski tytuł na Roland Garros, pokonując w finale Maję Chwalińską. Teraz zaś jest poza burtą Wimbledonu. Rosjanka w środę sensacyjnie odpadła już w II rundzie rywalizacji. Lepsza od niej okazała się była mistrzyni tej imprezy - Barbora Krejcikova. Czeszka po pasjonującym boju zwyciężyła 4:6, 7:5, 6:4, co doprowadziło młodziutką rywalkę do frustracji.
Zobacz wideo Robert Lewandowski zaskoczył Igę Świątek. "Nie zdawała sobie sprawy"
Andriejewa rzuciła rakietą, a potem to. Wybuchła









