Iga Świątek wygrała 6:1, a my oglądaliśmy triumfującą Darię Abramowicz w boksie Polki i zadowoloną rodzinę naszej tenisistki w loży królewskiej. I nagle nastąpiła kompletna zmiana scenografii. Co się stało? Tego chyba nie wie nikt. Na szczęście Świątek ostatecznie wyszarpała zwycięstwo nad Taylor Townsend 6:1, 2:6, 6:3 w pierwszej rundzie Wimbledonu.
Fot. REUTERS/Andrew Couldridge
Lada dzień minie rok od spektakularnego finału Wimbledonu, w którym Iga Świątek pokonała Amandę Anisimovą 6:0, 6:0. We wtorek, czyli drugiego dnia turnieju, zgodnie z tradycją mistrzyni broniąca tytułu zaczęła swoją drogę do tej obrony, grając na korcie centralnym.
Zobacz wideo Daria Abramowicz może zostać z Igą Świątek do końca! "Bardzo jej ufa"
Miło było zobaczyć tatę i siostrę Igi Świątek w loży królewskiej. Ale niemiło było patrzeć, jak z upływem meczu zmieniają się ich miny.







