25 czerwca 2026, 10:31

W grupie zwolenników obozu rządzącego 64 proc. ankietowanych uważa, że Ukraina powinna wejść do UE. W przypadku wyborców opozycji proporcje są już jednak znacząco inne - wynika z sondażu przeprowadzonego przez IBRiS dla Radia ZET.

Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

W czwartek i piątek w Gdańsku odbywa się Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy. Na wydarzeniu nie pojawił się jednak prezydent Wołodymyr Zełenski - ukraiński rząd ma reprezentować premierka Julija Swyrydenko. To efekt konfliktu dyplomatycznego, którego pierwotną przyczyną było nazwanie jednej z jednostek ukraińskiej armii mianem "bohaterów UPA".

- Przygotowaliśmy na konferencję i pomogliśmy przygotować 200 porozumień i umów. Mówimy o setkach miliardów dolarów i to nie są polskie pieniądze, tylko to będą pieniądze do wydania, także przez polskie firmy w Ukrainie, po zakończeniu wojny - podkreślał we wtorek premier Donald Tusk.