Wielka Brytania ciągle nie potrafi odzyskać równowagi po wyjściu z Unii Europejskiej. Ręcznik rzucił właśnie szósty premier od ogłoszenia katastrofalnych wyników brexitowego referendum.
Opinie publikowane w serwisie wyrażają poglądy osób piszących i nie zawsze muszą odzwierciedlać stanowiska całej redakcji
Labourzysta Keir Starmer urzędował wprawdzie dłużej niż 45-dniowa premierka Liz Truss, skompromitowana planami wielkiej i finansowo nierealnej obniżki podatków, ale jego upadek też jest spektakularny. Partia Pracy w wyborach w lipcu 2024 r. odniosła miażdżące zwycięstwo nad odpowiadającymi za Brexit konserwatystami. Starmer obiecywał reset państwa po 14 latach rządów Partii Konserwatywnej: odbudowę gospodarki, usług publicznych, w tym kulejącej służby zdrowia, wzmocnienie sił zbrojnych, skuteczniejszą walkę z nielegalną migracją.
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.












