3 godziny - z takim poślizgiem rozpoczęło się ściganie na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Biorąc pod uwagę dwukrotne, ogromne opady deszczu, wielką sprawą jest, że udało się rozpocząć, a następnie dojechać te zawody do końca.

Zobacz wideo

Wygrana Zmarzlika podczas żużlowego Grand Prix we Wrocławiu

To 300. turniej spod znaku Grand Prix. Na torze w stolicy Dolnego Śląska te zawody odbywają się od 1995 roku. Wygrał wówczas niezrównany Tomasz Gollob. Następcą wielkiego mistrza z Bydgoszczy jest Bartosz Zmarzlik, sześciokrotny mistrz globu.

Piąta runda tegorocznego kalendarza SGP mogła w ogóle nie odbyć się w zaplanowanym terminie. Wszystko przez ogromne odpady deszczu. Po wielkiej pracy organizatorów i upartej postawie dyrektora cyklu Phila Morrisa ostatecznie zawody rozpoczęły się.