Warszawski samorząd lekarski domaga się pilnych reform, zwiększających przejrzystość w publicznej ochronie zdrowia. Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej zapowiedziało też, że wnioskiem Dawida Kacprzyka zajmie się 1 lipca.
Stanowisko Prezydium ORL w Warszawie jest reakcją na doniesienia o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym. Chodzi m.in. o możliwe przyjmowanie pacjentów poza kolejnością oraz sposób rozliczania pracy byłego koordynatora SOR-u Dawida Kacprzyka.
Prezydium ORL oceniło, że ujawniona sprawa pokazuje szerszy problem publicznej ochrony zdrowia. Według lekarzy na decyzje kadrowe i organizacyjne mogą wpływać względy polityczne oraz pozamerytoryczne.
"W przypadku stanowisk zarządczych wybór powinien być jasny: czynna działalność polityczna albo zarządzanie podmiotem leczniczym finansowanym ze środków publicznych. Szpitale i przychodnie nie mogą stawać się obszarem politycznych wpływów ani łupem kolejnych ekip rządzących" - podkreślono w stanowisku.
Rada zaapelowała o zmiany w prawie, które wykluczą możliwość łączenia funkcji kierowniczych w publicznych placówkach medycznych z członkostwem w partiach politycznych.










