Reprezentacja Czech jedynie zremisowała 1:1 z RPA w drugiej kolejce MŚ 2026. Ten fakt szczególnie zirytował selekcjonera naszych południowych sąsiadów, bo do 83. minuty mieli wszystko w swoich rękach. Ale nie tylko to zdenerwowało Miroslava Koubeka. Do incydentu doszło już przed pierwszym gwizdkiem.

Screen z https://www.reddit.com/r/soccer/comments/1u9adl8/czechia_coach_miroslav_koubek_telling_the/?solution=2fdfe7527ae267e32fdfe7527ae267e3&js_challenge=1&token=7afd7253fec22262ff1c52b1703fe9ece01ae5b3f1fdee052b7f57a16f9fabbd&jsc_orig_r=

Reprezentacja Czech zawiodła na start MŚ 2026. Przegrała bowiem 1:2 z Koreą Południową, choć to nasi południowi sąsiedzi otworzyli wynik spotkania. Szansę na rehabilitację otrzymali już w czwartek, 18 czerwca, w starciu z RPA. Był to "mecz o wszystko" dla obu drużyn. Spodziewano się wielkich emocji. Te nieoczekiwanie pojawiły się już przed pierwszym gwizdkiem, szczególnie u selekcjonera Czechów, a wywołał je... jeden z panów operatorów.

Zobacz wideo Studio Mundialowe

Wymowna reakcja Miroslava Koubeka. To zachowanie operatora kamery go poirytowało