Julia Panicz,
18 czerwca 2026, 19:48
Rodzeństwo z powiatu suwalskiego miało być przez kilkanaście lat przetrzymywane w zamknięciu przez swoją matkę i siostrę - wynika z ustaleń Prokuratury Rejonowej w Suwałkach. Śledczy przedstawili w czwartek zarzuty dwóm kobietom, grozi im do 8 lat więzienia.
Fot. Krzysztof Zatycki / Agencja Wyborcza.pl /
Sprawę rodzeństwa opisała w czwartek (18 czerwca) Wirtualna Polska. Według ustaleń portalu Janusz i Marzena - dziś 47-latkowie - przestali być widywani w rodzinnej wsi w połowie lat 90. Wcześniej skończyli szkołę podstawową razem z rówieśnikami. Ich bliscy mieli potem mówić sąsiadom, że córka jest w klasztorze w Sejnach, a syn wyjechał do pracy za granicę.












