Dziewczynka trafiła do szpitala, mając zaledwie rok. Po niespełna trzech miesiącach zmarła. Sąd apelacyjny uznał, że nie trzeba przedłużać aresztu dla rodziców, bo mają stałe miejsce zamieszkania i trójkę innych dzieci.

Rodzina Y. przyjechała z Ukrainy. Mieszkała w jednej z podwrocławskich miejscowości, potem w samym Wrocławiu. Była objęta nadzorem kuratora. W styczniu 2025 roku Bohdanie i Ivanowi urodziło się kolejne dziecko. Dziewczynka miała zaledwie rok, gdy trafiła do szpitala przy ul. Borowskiej. Jej stan był bardzo poważny, zagrażający życiu. Skala chorób była dramatyczna.

Lekarze stwierdzili zmiany rumieniowate, czyraki, ropnie, zmiany martwicze, otwartą ranę dołu pachwinowego z ropą, odwodnienie, tachykardię (przyspieszona akcja serca), stany zapalne i anemię.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny