Tydzień po pobiciu Artema i jego dwóch kolegów z Ukrainy policja zatrzymała 5 podejrzanych. Trójka z nich została umieszczona w schornisku dla nieletnich. Prokuratura zawnioskowała do sądu o tymczasowe aresztowanie kolejnych dwóch pełnoletnich podejrzanych, ale sąd nie przychylił się do tego wniosku.

Pobity na Moście Świętokrzyskim 16-letni Artem z Ukrainy wrócił już ze szpitala do domu. We wtorek, 19 maja, lekarze usunęli szwy z jego głowy. Nastolatek w wyniku ciosów doznał pęknięcia czaszki i musiał przejść operację jej zespolenia w Dziekanowie Leśnym. - Fizycznie czuje się już lepiej, choć cierpi na silne bóle głowy. Ale jego stan psychiczny wciąż nie jest dobry. Nie może spać, bardzo przeżywa to, co go spotkało. Mówi, że już nigdy nie będzie tak samo - opowiada Marina Hulia, działaczka na rzecz uchodźców, która codziennie kontaktuje się z Artemem i jego rodziną.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny

koty