Posłuchaj 05:44 min

Artema kopali po głowie. Jego kolegę próbowali zrzucić z Mostu Świętokrzyskiego. Krzyczeli: "Wypierdalaj do Ukrainy". - Zakatowaliby ich na śmierć, gdyby na miejscu nie pojawili się policjanci.

W czwartek 7 maja około godz. 18.30 Artem wraz z czwórką przyjaciół spacerował po Moście Świętokrzyskim. Rozmawiali głównie po ukraińsku i po rosyjsku, bo tylko jedna dziewczyna w grupie była Polką. Szli w stronę prawego brzegu Wisły. Nagle z tyłu podjechało dwóch wyrostków na hulajnodze. Zaczęli ich zaczepiać, szturchać, szczególnie Artema. Może dlatego, że ma kręcone blond włosy do ramion. Pytali: "Jesteś cwelem?" Artem nie reagował. Agresorzy odjechali, ale po chwili młodzi ludzie zobaczyli, że wracają i jest ich znacznie więcej. Około dziesięciu osób.

Na urodziny Wyborczej:

tylko 1 zł