- To była bardzo bolesna porażka - to słowa Aryny Sabalenki, która wróciła wspomnieniami do wydarzeń z Roland Garros 2026. Jak ujawniła, przeżyła dość poważny kryzys emocjonalny. Szukała sposobu, by się z nim uporać. I zdecydowała się na ważny krok. O wszystkim opowiedziała w rozmowie z mediami.

Fot. REUTERS/Fabrizio Bensch

- W tej chwili chcę rzucić tenis - wypaliła Aryna Sabalenka tuż po zaskakującej porażce z Dianą Sznajder w ćwierćfinale Roland Garros. Ta porażka była dla niej o tyle bolesna, że przegrała nie tylko z rywalką, ale przede wszystkim z samą sobą. Była główną faworytką do triumfu w wielkoszlemowej imprezie - wcześniej z turniejem pożegnały się Coco Gauff, Jelena Rybakina czy Iga Świątek - a jednak nie wytrzymała presji.

Zobacz wideo Alan Ważny o eliminacjach Enea Poznań Open 2026: Zagrałem bardziej agresywnie

Aryna Sabalenka mówi o kryzysie emocjonalnym. To zrobiła po porażce w Roland Garros