Stubbs nie wierzy w to, co zrobiła Sabalenka. "Jak to możliwe?"

Aryna Sabalenka odpadła w ćwierćfinale Roland Garros po trzysetowej rywalizacji z Rosjanką Dianą Sznajder, mimo że prowadziła 6:3, 5:3. - Nie możesz winić wiatru i warunków za swoją porażkę. Nie rozumiem, dlaczego w tamtym momencie była choć trochę zdenerwowana - zauważa Rennae Stubbs, była australijska tenisistka.

Fot. Stephanie Lecocq / REUTERS

Aryna Sabalenka była określana jako jedna z głównych faworytek do wygrania wielkoszlemowego Roland Garros. Białorusinka dotarła do finału tego turnieju w zeszłym sezonie, ale wtedy przegrała 7:6 (5), 2:6, 4:6 z Coco Gauff. Teraz Sabalenka odpadła na etapie ćwierćfinału, mimo że prowadziła 6:3, 5:3 z Rosjanką Dianą Sznajder - ostatecznie przegrała 6:3, 5:7, 0:6. - W tej chwili chcę rzucić tenis. Mam nadzieję, że za kilka dni poczuję się lepiej - mówiła Sabalenka na konferencji prasowej.

Zobacz wideo Rozbrajająca odpowiedź Chwalińskiej. To zapamięta z Roland Garros